FILMOTYWY #6 – Miłość ponad wszystko

Nieubłaganie zbliża się luty, a wraz z nim święto zakochanych – Walentynki. Miłość będzie królowała na półkach i wystawach sklepowych, a także w sercach. Może to odpowiedni czas na przygotowanie się do tego dnia i obejrzenie kilku komedii romantycznych?

 

Jednym z najbardziej znanych współczesnych twórców romansów jest Nicholas Sparks. Ten amerykański pisarz stworzył dwadzieścia jeden powieści, a aż jedenaście z nich doczekało się ekranizacji. Trudno jest wybrać kilka najlepszych filmów z takiej puli. Dziś skupimy się tylko na trzech, ale godnych polecenia jest więcej.

„Szkoła uczuć” (2002) reż. Adam Shankman

„Szkoła uczuć” to jedno z najbardziej znanych dzieł Nicholasa Sparksa. Opowiada o miłości, w której przeciwieństwa się przyciągają.  Landon Carter (Shane West) to popularny w szkole niegrzeczny chłopak. Jamie Sullivan (Mandy Moore) jest nieśmiałą, cichą dziewczyną. Połączyło ich szkolne przedstawienie, od którego rozpoczął się ich związek. Młodych, szczęśliwych ludzi spotykają problemy, na które osoby w ich wieku nie są gotowe.

Z pozoru typowy romans, ale ukazuje siłę ludzkich uczuć. Jest ona w stanie przetrwać wszystko i dać szczęście –  a tego właśnie chcemy. Ten film uczy, że nie można kierować się negatywnymi emocjami, nawet w ciężkich chwilach. Pokazuje, jak wiele człowiek jest w stanie zrobić dla drugiej osoby, oraz że miłość i pozytywne uczucia potrafią zmienić człowieka o sto osiemdziesiąt stopni.

„Dla Ciebie wszystko” (2014) reż. Michael Hoffman

Historia, która ma pokazać, że pierwsza miłość może przetrwać wiele lat, nawet jeśli nie jest się razem. Dawson Cole (James Marsden) i Amanda Collier (Michelle Monaghan) spotykają się po wielu latach. Do ich ponownego połączenia doprowadza śmierć przyjaciela Tucka (Gerald McRaney), który pozostawił coś dla nich w swoim testamencie. Ich związek, kiedy byli nastolatkami, był nieakceptowany przez innych. Gdy stali się dorośli powstały inne przeszkody, które nie pozwalają im być razem. Tylko oni potrafią dawać sobie nawzajem szczęście, ale czy wybiorą swoje dobro, czy dobro innych?

W filmie wątki z czasów teraźniejszych i przeszłości bohaterów przeplatają się. Nie jest to przypadkowa zmiana czasu narracji, a powiązanie historii z przeszłości np. z przedmiotami, na które para teraz trafia. „Dla Ciebie wszystko”, mimo że jest romansem, to potrafi zaskoczyć widza. W filmie znajdziemy również wątek kryminalny, a także zobaczymy, jak złe decyzje mogą zmienić życie nie tylko nasze, ale też innych. Nieodpowiednie zachowania mogą mieć konsekwencje nawet po dwudziestu latach.

„Wybór” (2016) reż. Ross Katz

Akcja rozgrywa się w małym, spokojnym, nadmorskim miasteczku Wilmington w Karolinie Północnej. Tam spotykają się weterynarz Travis Shaw (Benjamin Walker) i jego nowa sąsiadka Gabby Holland (Teresa Palmer), studentka medycyny. On – wolny od obowiązków kobieciarz, który spotyka się niezobowiązująco z Monicą (Alexandra Daddario). Ona – ułożona, spokojna dziewczyna z dobrego domu, która jest w szczęśliwym związku z lekarzem Ryanem McCarthy (Tom Welling). Tylko czy ten związek na pewno jest szczęśliwy?

Najważniejsze w filmie to wybór. Tak naprawdę każdego dnia mamy jakieś postanowienia, ale niektóre mają bardzo duże znaczenie. W końcu nie zawsze decydujemy tylko o sobie. To od nas zależy, czy poświęcimy swoje szczęście dla ludzi, na których nam zależy. Czy Sparks jak w wielu swoich dziełach uśmiercił głównego bohatera? To pytanie towarzyszy widzowi od początku filmu, który rozpoczyna się w szpitalu. Odpowiedź na nie pada dopiero pod koniec.

Takie filmy zazwyczaj skierowane są do kobiet, ale polecam je również mężczyznom. Nicholas Sparks pokazuje w swoich dziełach różne związki, które nie są idealne, a ich bohaterzy walczą z wieloma przeciwnościami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *