„Jak wytresować smoka 3” – długo oczekiwana kontynuacja

Kolejna odsłona instruktażu tresury mitycznych, latających stworzeń, które nie są takie straszne, jak je malują. Wręcz przeciwnie – są urocze i z każdą kolejną częścią gromadzą liczną widownię. „Jak wytresować smoka 3” wchodzi na ekrany.

W animacji „Jak wytresować smoka 3” wszystko zdaje się toczyć w niezmiennym uniwersum wikingów, zamieszkujących wyspę Berk, otoczoną niezmierzonymi wodami. Smoki w dalszym ciągu żyją z ludźmi w zgodzie, a to za sprawą Czkawki, który jako pierwszy „wytresował” Szczerbatka w pierwszej części (a właściwie, zaprzyjaźnił się z nim). Widzowie doskonale pamiętają, jak wielu próbom poddana została ich przyjaźń, ale pamiętają też, jak wiele wątków zostało wyjaśnionych i doprowadzonych do końca: Czkawka poznał swą matkę i po śmierci ojca został wodzem plemienia, zaś w końcowej scenie daje wyraz swej miłości do Astrid. Szczerbatek natomiast został smokiem-alfą. Innymi słowy: kulminacja wszystkich głównych wątków, więc co dalej?

Dzięki temu, że Czkawka – niegdyś największy fajtłapa plemienia – w drugiej części staje się jego wodzem, fani mogą liczyć na kolejne stojące przed nim wyzwania. Absolutną nowością będzie smoczy wątek miłosny, a to za sprawą Białej Furii… Głównym problemem stanie się walka przed kolejnym złoczyńcą, pragnącym zniewolić wszystkie smoki. Ten motyw jednak znamy z poprzedniej części, więc zastanawiające jest to, jak twórcy odświeżą ten schemat? Jedno jest pewne – zrobią to na pewno, a widzowie (mali i duzi) nie będą się nudzić.

Polska premiera – 15 lutego 2019 we wszystkich sieciach kin w całej Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *