Meghan i Harry. Boże, chroń młodą parę

Od ślubu księcia Harry’ego z amerykańską aktorką Meghan Markle minęło już prawie pół roku. Media trochę ucichły, chociaż niektóre portale internetowe nadal przypominają nam o zaślubinach dziesięciolecia. Teraz wszyscy czekają na narodziny ich pierwszego potomka. Książę i Księżna Sussex to obecnie jedna z najpopularniejszych par na świecie.

Jak długo potrwa miłość poddanych?

Choć Meghan zrezygnowała z aktorstwa na rzecz nowej roli w życiu prywatnym, nie ma zamiaru rezygnować z innych aktywności, między innymi działalności na rzecz kobiet. Jej profil na oficjalnej stronie internetowej rodziny królewskiej ewidentnie jest znakiem dla wszystkich zainteresowanych, że Księżna Meghan będzie nadal wspierać niezależność kobiet i jest dumna ze swoich poglądów. Bardzo zależy jej na edukacji dzieci, szczególnie dziewczynek, wolności i równouprawnieniu kobiet w krajach trzeciego świata.

Brytyjczycy pokochali nowego członka The Royal Family bardzo szybko. Można jednak usłyszeć, że nie każdemu podoba się wybór Harry’ego, a przede wszystkim przeszłość Meghan i jej przekonania. Są to głównie zwolennicy „konkurencyjnej” pary – Księcia i Księżnej Cambridge. To na ich barkach spoczywa cała odpowiedzialność za wizerunek rodziny. Oni muszą się pilnować, być kompromisowi w wielu sprawach, godnie reprezentować królową Elżbietę II. Przecież to William jest trzeci w kolejce do tronu. Harry może się praktycznie pożegnać z koroną króla, ponieważ dzieci Williama wyprzedzają swojego wujka w tym zestawieniu.

Na czym zatem polega zamieszanie w najsłynniejszej europejskiej rodzinie? Meghan stara się jak może. Jest skromna, serdeczna dla swoich wielbicieli i wszystkich fanów męża. Jeszcze przed ślubem media zwracały uwagę, że przyszła żona Harry’ego prawdopodobnie zmieni swoje dawne aktywności, ponieważ widać to w jej nowym wyglądzie i dystyngowanych strojach. Inni zarzucali, że feministek i rozwódek rodzina królewska nie potrzebuje. Spekulowano też o domniemanym konflikcie aktorki z Księżną Kate. Plotka goniła plotkę, media rozpisywały się o przyszłości narzeczonych. Nie ważne jak, ważne, żeby mówili. Popularność rodziny rosła.

Meghan i Harry – para idealna

W dniu ślubu Meghan zamknęła usta swoim przeciwnikom. Piękna, minimalistyczna suknia ślubna. Prosta i elegancka. Ona, we właściwie niewidzialnym makijażu, stoi na schodach kaplicy św. Jerzego w Windsorze. Jak anioł. On prawie płacze, gdy widzi przyszłą żonę po raz pierwszy. Cały świat był wzruszony. Ślub jak z bajki. Księżna i Książę Sussex wychodzą na prowadzenie. Nie ma w tym momencie bardziej rozchwytywanej pary na świecie tym.

Podobno królowa uwielbia żonę wnuczka Harry’ego. Bez jej zgody nie byłoby mowy o żadnym małżeństwie. Brytyjczycy już czekają na kolejne royal baby, a media uważnie obserwują każdy ruch nowożeńców. Do wiosny zostało jeszcze trochę czasu. Jestem bardzo ciekawa, jak będą wyglądać relacje wśród członków tego klanu, a raczej jak będą kierować nimi pracownicy PR. Na drugą Dianę nie możemy liczyć. Tego „błędu” już nie popełnią. Harry i Meghan będą żyli wolni jak ptaki, ale pod baczną obserwacją osób trzecich. To niespokojne dusze. Całkowite przeciwieństwo rodziny idealnej – Kate i Williama. Myślę jednak, że królowa może być spokojna o wizerunek. Negatywne komentarze są mniejszością, choć wszelkie plotki też są dla nich pomocne. Rodzina królewska nigdy nie wyjdzie z mody.

fot. Instagram, Kensington Palace

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *