Ocean’s 8. Diamentowa robota

Do czego może posunąć się zraniona i oszukana kobieta? Do wszystkiego. Szczególnie taka kobieta, która jest sprytna, odważna i bardzo pomysłowa do tego stopnia, że zemsta przynosi jej nie tylko satysfakcję. Debbie Ocean to tykająca bomba, która ma za sobą jeszcze jedną tajną broń… Oto Ocean’s 8. 


Daj mi pięć tygodni, ja dam Ci 150 mln dolarów 

Debbie Ocean (Sandra Bullock) to kobieta o burzliwej przeszłości. Nie była uczciwą obywatelką, raczej oszustką i manipulantką.  Trafiła do więzienia i została wydana w ręce policji przez swojego chłopaka, handlarza dzieł sztuki. Choć wspólnie robili przekręty i okradali ludzi, mężczyzna postanowił zrzucić wszystkie oskarżenia na Debbie. Po pięciu latach kobieta wychodzi z więzienia za dobre sprawowanie. W głowie ma już kolejny wielki plan. Odnawia kontakty z najbliższą przyjaciółką Lou (graną przez Cate Blanchett). Przedstawia jej genialny pomysł. Chce ukraść „Toussaint”, naszyjnik marki Cartier.

Do realizacji projektu potrzebuje jednak rąk do pracy. Wraz z Lou zbierają ekipę marzeń: zadłużoną projektantkę mody Rose Weil (Helena Bonham Carter), Amitę (Mindy Kaling) –  producentkę biżuterii, komputerowego hakera o pseudonimie Nine Ball (Rihanna), ulicznego kieszonkowca Constance (Awkwafina) oraz kolejną przyjaciółkę Debbie z dawnych lat, Tammy (Sarah Paulson), która obecnie jest idealną panią domu, sprzedającą w tajemnicy przed rodziną kradzione towary. Razem tworzą grupę, która w magiczny sposób chce zdobyć 150 milionów dolarów. A wszystko to podczas corocznej gali Met — najbardziej prestiżowej imprezy w Nowym Jorku, podczas której odbywa się zbiórka pieniędzy na rzecz Metropolitan Museum of Art. Jest to również wieczór, gdzie na czerwonym dywanie można spotkać wszystkie największe gwiazdy show-biznesu. 

W ciągu pięciu tygodni drużyna Debbie Ocean musi się świetnie przygotować, aby nikt z gości nie dostrzegł, co mają zamiar zrobić. Projektantka Rose ma za zadanie namówić aktorkę Daphne Kluger (Anne Hathaway), aby zatrudniła ją na galę Met i pozwoliła uszyć dla niej suknię. Przy okazji Rose zasugeruje Daphne, że naszyjnik Cartiera będzie dla niej idealny. W ten sposób grupa 8 kobiet, z Debbie Ocean na czele, rozpoczyna kradzież swojego życia.

Choć z pewnymi problemami, Debbie udaje się zdobyć upragnione diamenty. Sprawy zaczynają się jednak komplikować, kiedy niektóre osoby dostrzegają więcej, niż Ocean planowała…

To nie jest film o kradzieży

Choć po obejrzeniu zwiastunów można odnieść wrażenie, że będzie to film opowiadający historię spektakularnej kradzieży, to rzeczywistość jest zupełnie inna. Debbie nie chodzi tylko o pieniądze. Przede wszystkim chce się odegrać na byłym partnerze, którego również wciągnęła w tę grę. Jest tak przebiegła i inteligentna, że mężczyzna właściwie nie zauważa, kiedy Ocean odgrywa się na nim, nie pozostawiając po sobie żadnych śladów. 

To również film o kobiecej przyjaźni, budowanej na lojalności i zaufaniu. „Jeden na wszystkich, wszyscy za jednego” – oto motto przewodnie. Na początku oglądania miałam wrażenie, że nie zrozumiem humoru tej komedii. Okazało się jednak, że po paru chwilach można się poczuć jak uczestnik tej grupy. Żarty na wysokim poziomie, a role dobrane są moim zdaniem znakomicie. Hakerka Nine Baall grana przez Rihannę skradła moje serce. Bardzo zabawna postać, podobnie jak Constance — uliczna złodziejka. Urzekł mnie ich sposób bycia. 

Każda z nich miała do zagrania inny charakter, zupełnie inny rodzaj osobowości. Wspólnie stworzyły tak ciekawy zespół, że mam nadzieję plotki o kontynuacji „Ocean’s 8” okażą się prawdziwe. Moim zdaniem aktorki zostały idealnie dobrane. 

Jeżeli chcecie obejrzeć dobrą komedię ze świetną obsadą aktorską, „Ocean’s 8” jest właśnie dla Was. Humor i świetna intryga na tle Nowego Jorku.

 

fot. Instagram, oceans8movie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *