Kobaltowy tutorial makijażowy + recenzja

Chabrowy, kobalt i szmaragd. Boskie trio, które ożywi każde spojrzenie. Pięknie podkreśli oko, szczególnie posiadaczek zielonych, szarych i niebieskich tęczówek. Przedstawiamy niecodzienny look, inspirowany drapieżnymi kolorami prosto z wybiegów i tęsknotą za ciepłymi dniami. Chcecie przypomnieć sobie, jak wygląda lato? Ten tutorial makijażowy wskaże drogę. Jesteście odważne? W takim razie pędzle w dłoń i do roboty!

Ciepły piasek, nad głową tańczące na wietrze mewy, a przed Wami bezkres błękitu. Wyobraźcie sobie spacer nad oceanem. Letni wiatr wplątuje się we włosy, a słońce ogrzewa opaloną skórę. Na taką cudowną pogodę w Trójmieście trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale spróbujemy trochę tego błękitu przemycić. Będzie niestandardowo, odbiegniemy nieco od klasycznego make-upu. Na górnej powiece popłynie klasyczna kreska w odcieniu kobaltu. Dolną ozdobi chabrowy i szmaragd z błyszczącymi drobinkami. Jeśli chodzi o usta, macie do wyboru cztery propozycje, dziewczęce i drapieżne. Ten look pięknie będzie się komponował z czarnym outfitem, przełamanym kobaltem z żółcią, pomarańczą lub innym żywym kolorem.

Pod tutorialem, jak zawsze znajduje się pełna lista użytych do wykonania makijażu kosmetyków. Ostrzeżenie! Podkład i niebieski eyeliner nie nadają się do niczego. #Insta Make-up zupełnie się nie sprawdził. Ciekawość, wywołana całkiem dobrymi ocenami na forach, była złym doradcą. Insta Zapycha, wchodzi między zmarszczki, jest ciężki i żółty. Do tego najjaśniejszy odcień jest za ciemny dla jasnej skóry. Wibo, Electric Blue jest jeszcze gorszy. Nakładanie go było karkołomnym zajęciem, a po wyschnięciu zaczął pękać. Produkty nie są warte nawet tych śmiesznych groszy, jakie kosztują. Świetnym zamiennikiem eyelinera z Wibo będzie Golden Rose Cat’s Eyes Eyeliner w odcieniu Matte Blue. Jest tani (9,90zł) i bez problemu znajdziecie go na ich stronie Internetowej. Mają też wersję brokatową i metaliczną w różnych odcieniach, które przepięknie wyglądają na powiecie (już niedługo w tuorialu!). Jedynym co Was ogranicza, jest wyobraźnia. Dajcie się ponieść. Jeśli chodzi o podkład to dla jasnej karnacji, dobry będzie Astor Perfect Stay w odcieniu Ivory. Jest lekki, ale średnio kryje, więc nie dla wszystkich Pań okaże się odpowiedni. Produkty i pędzle gotowe? Przed Wami, kobaltowy tutorial makijażowy!

1. Zaczynam od nałożenia podkładu i utrwalenia go prasowanym pudrem. Tym razem mocne brwi, bo makijaż oka będzie wyrazisty. Na skośny pędzelek nabieram pomadę z Freedom Makeup w odcieniu auburn i zarysowuje kształt łuku. Zewnętrzne zakończenie brwi, wydłużam prostą kreską w kierunku skroni. Środek blenduje z łukiem i tworzę kępki w kierunku wewnętrznego końca brwi.

 

 

 

2. Załamanie powieki maluje delikatnym różem z paletki Naked 3 i rozblendowuje w kierunku brwi. Na jej ruchomą część wklepuje odcień z rozświetlającymi drobinkami.

 

 

 

 

 

3. Na dolną powiekę, skośno ściętym pędzelkiem nakładam chabrowy z paletki Sleeka. Powadzę linię od środka oka, do jego zewnętrznego kącika. Następnie wydłużam ją delikatnie w kierunku skroni. Po tym kroku blenduje całość puszystym pędzlem ze szmaragdowym odcieniem z paletki Snapshots.

4. Na górnej powiecie maluje kreskę kobaltowym eyelinerem. Nie bójcie się trochę jej pogrubić. Na linię wodną nakładam szmaragdową kredkę z Maybelline. Tuszuje tylko górne rzęsy, dzięki czemu cień na dolnej powiece będzie lepiej widoczny. Kącik oka i obszar pod brwią maluje rozświetlającym cieniem z paletki Naked 3.

5. Po nałożeniu różu na kości policzkowe, rozświetlam brodę, łuk kupidyna, szczyt nosa, łuk brwiowy oraz obszar nad kośćmi policzkowymi. Jeszcze trochę bronzera i przechodzę do podkreślenia ust. Przygotowałam cztery propozycje.

 

 

Dwie różowe – pierwsza jaśniejsza, matowa i pudrowa, druga cukierkowa i błyszcząca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Oraz  ciemne, soczyste wino i matowa kawa z mlekiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do makijażu użyłam:

  • Podkład Bielenda, #Insta Make-up
  • Puder Rimmel, Stay Matte
  • Pomada Freedom Makeup
  • Róż Wibo, Oh Oh Blusher
  • Bronzer The Balm, Bahama Mama
  • Rozświetlacz Wibo, Diamond Illuminator
  • Tusz Wibo, Boom Boom Mascara
  • Cienie z paletki Urban Decay, Naked 3
  • Cienie z paletki Sleek, Snapshots/i-Divine Ultra Mattes V1
  • Eyeliner Wibo, Electric Blue
  • Kredka Maybelline, X-Act Eyeliner, Blue Sky
  • Usta: Konturówka Manhattan X-treme Last Lipliner 57F, szminka Astor, Soft Sensation,Glamorous Pink, szminka Rimmel, Mouisture Renew, Sloane’s Plum, pomadka w płynie MUA, Velvet Lip Lacquer, Tranquility

fot. Kaja Szumiło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *