Dwie odsłony różu – tutorial makijażowy

Za oknem morderczy mróz. Najlepiej w ogóle go nie doświadczać, przemienić się w kokon z koca i zaprzyjaźnić z kanapą. A dlaczego by na kanapie nie wyglądać zniewalająco? Dzisiejszym makijażem postaramy się tę niewdzięczną zimę pokonać. Na powiekach pojawi się róż w dwóch odsłonach, a na ustach malinowo-burgundowa czerwień i cukierkowy róż. Kontrastujcie w krajobrazie czarnych kurtek i szalików!

Inspiracja

14 lutego na sklepowych półkach, pojawił się pierwszy w historii Vouge Polska. Marcowy numer, znany już z kontrowersyjnej sesji niemieckiego fotografa Juergen’a Teller’a. W skrócie wychudzona Anja Rubik na ziemniakach i w kilku innych konfiguracjach. Sesja z lekka nieapetyczna, można by nawet powiedzieć, że żenująca. Po wymazaniu jej z pamięci, warto przewertować resztę magazynu. Mimo tego, że ok. 70% z 360 stron numeru to reklamy, można znaleźć naprawdę ciekawe inspiracje, zarówno modowe, jak i makijażoweVouge Uroda przedstawia nadchodzące wiosenne trendy. Jak piszą, to będzie sezon bez oczywistości. Królować mają graficzne makijaże oka – od zabaw eyelinerem (wydłużanie kreski do maksimum, rozblendowywanie jej na oku, a nawet tworzenie na załamaniu powieki),  po jakby przypadkowo nałożony, jaskrawy, kolorowy pigment i makijaż monochromatyczny. Na ustach ma zagościć rozmyta czerwień i malina.

Tutorial

Inspiracje wybiegowe, czyli zdecydowane, zaskakujące, ostre i prowokujące. Poddane modyfikacji i synergii stworzyły bardziej konwencjonalny look dla każdej z Was. W latach 80. Na okładkach Vouge’a Cindy Crawford czy Brooke Shields różowe miały powieki, policzki, skronie, a nawet uszy i nos. W tym tutorialu ograniczymy się do różowych oczu, ust i podkreślenia kości policzkowych. Pierwsza, delikatniejsza wersja, połączona ze złotymi refleksami, wykończona matową szminką w kolorze czerwono-malinowym. Druga to ta drapieżniejsza, czyli róż w akompaniamencie czerni. Na twarzy więcej srebra niż złota, a na ustach zagości pop-doll’owa malina. Zaczynamy!

 

Krok pierwszy

Stawiamy na delikatne brwi. Na skośny pędzelek nabieram odrobinę pomady z Freedom Makeup w odcieniu blond i zarysowuje kształt łuku. Zewnętrzne zakończenie brwi, wyciągam prostą kreską w kierunku skroni. Środek blenduje z łukiem i delikatnie tworzę kępki (urywanym ruchem z dołu do góry) w kierunku wewnętrznego końca brwi.

 

 

 

Krok drugi

Na załamanie powieki ruchomej i całość dolnej nakładam holograficzny róż z Wibo ze złotymi refleksami. Ruch na górnej powiece wykonuje puszystym pędzelkiem, w kierunku od wewnętrznego kącika oka, przez załamanie powieki, aż do jej zewnętrznego końca. Kiedy cień z góry i dołu połączy się, stworzy szkic naszego pożądanego makijażu oka, kształt kropli. Nazwijmy go dziś ziemniaczanym, po Anji.

 

 

 

Krok trzeci

Na powiekę ruchomą wklepują palcem różowy cień z paletki Snapshots, Sleek’a. Nabieram też trochę na pędzel i rozblendowuje w załamaniu na górze i w zewnętrznym kąciku na dole w kierunku skroni.

 

 

 

 

Krok czwarty

Do jasnego różu dorzucam jego ciemniejszy odcień i łączę ze śliwką z paletki Chasing Rainbow z Freedom Makeup. Rozblendowuje go na naszym ziemniaczanym szkicu z kroku drugiego i zewnętrznej części oka.

 

 

 

 

Krok piąty

Czas na błysk! Pod brew i na zewnętrzny kącik oka nakładam rozświetlacz Diamond Illuminator z Wibo w akompaniamencie Dust’a z paletki Naked3, Urban Decay.

 

 

 

 

 

 

Krok szósty

Na twarzy lekki podkład, dodający blasku, holograficzny róż i delikatnie rozprowadzony pod kości policzkowe, nos i czoło bronzer. Teraz rozświetlacz na szczytach kości policzkowych, szczycie nosa, nad łukiem brwiowym, brodzie i łuku kupidyna, czyli gdzie tylko się da. Na ustach czerwień Rimmel’a w odcieniu brugundu i maliny. Elementem dodatkowo podkreślającym oko, jest różowa kredka z Maybellinne.

 

 

Krok siódmy

Jeśli macie ochotę na coś bardziej drapieżnego, dodajcie nieco fioletu na załamaniach powiek górnych i całości dolnych. Potem zróbcie to samo z ciemniejszym odcieniem – u mnie Darkheart z Naked 3 i rozblendujcie z różem. W kącikach i pod brwią dokładam rozświetlający cień z paletki Snapshots, Sleek’a. Linię wodną maluję czarną kredką, a rzęsy obficie tuszuje. Na ustach pop doll’owy, błyszczący róż.

 

 

 

Do makijażu użyłam:

  • Podkład: Max Factor, Facefinity
  • Prasowany puder: Rimmel, Stay Matte
  • Potrójny zestaw do brwi: Kobo
  • Cienie z paletki Urban Decay: Naked 3
  • Cienie z paletki Sleek: Snapshots
  • Śliwka z paletki Freedom Makeup: Chasing Rainbow
  • Opalizujący róż: Wibo
  • Bronzer: The Balm, Bahamama Mama
  • Rozświetlacz: Wibo, Diamond Illuminator
  • Tusz: Wibo, Boom boom mascara
  • Kredka: Maybelliene Master Drama i Master Drama Chromatics
  • Pomadka: Rimmel, By Kate Moss
  • Pomadka w stylu pop doll: Giordani Gold, Iconic w odcieniu Fucsia Petal
  • Setting Spray: Bielenda

Fot. Kaja Szumiło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *